O dwóch takich co macierzyństwo traktują jak przygodę. Kochają swoje dzieci ale nie dały się zwariować. O realiach dnia codziennego, o radościach i chwilach zwątpienia. Ale przede wszystkim o pasji tworzenia...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą POLSKIE WIERSZYKI / RYMOWANKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą POLSKIE WIERSZYKI / RYMOWANKI. Pokaż wszystkie posty
sobota, 5 stycznia 2013
WĘDROWALI SZEWCY
Wędrowali szewcy przez zielony las,
Nie mieli pieniędzy, ale mieli czas.
Wędrowali rypcium pypcium
I śpiewali rypcium pypcium,
Nie mieli pieniędzy, ale mieli czas.
MASZERUJĄ OFICERY
Raz dwa trzy cztery,
Maszerują oficery,
A za nimi oficerki,
Pogubiły pantofelki.
A za nimi oficerki,
Pogubiły pantofelki.
Raz, dwa, trzy, cztery,
Maszerują oficery,
Ptaszek myślał, że to żołnierz,
I narobił mu na kołnierz.
Maszerują oficery,
Ptaszek myślał, że to żołnierz,
I narobił mu na kołnierz.
HACKELBERY
Raz, dwa, trzy, cztery,
Idzie sobie Hackelbery,
Za nim idzie misio Yogi,
Co ma strasznie krótkie nogi,
A za misiem krowy dwie,
Wykąpane w proszku „E”.
Za krowami Pixi, Dixi,
Co się kapią w proszku „IXI”.
No i jeszcze kot Jinks dyszy,
Co nie lubi bardzo myszy,
Wykąpane w proszku „E”.
Za krowami Pixi, Dixi,
Co się kapią w proszku „IXI”.
No i jeszcze kot Jinks dyszy,
Co nie lubi bardzo myszy,
środa, 2 stycznia 2013
MAM TRZY LATKA
Mam trzy latka, trzy i pół,
sięgam głową ponad stół,
mam fartuszek z muchomorkiem,
do przedszkola chodzę z workiem.
Umiem pantofelki zmieniać,
rączki myję do jedzenia,
ładnie żegnam się i witam,
tańczę kiedy gra muzyka.
Umiem wierszyk o koteczku,
o tchórzliwym koziołeczku
i o piesku, co był w polu
nauczyłam się w przedszkolu.
mam fartuszek z muchomorkiem,
do przedszkola chodzę z workiem.
Umiem pantofelki zmieniać,
rączki myję do jedzenia,
ładnie żegnam się i witam,
tańczę kiedy gra muzyka.
Umiem wierszyk o koteczku,
o tchórzliwym koziołeczku
i o piesku, co był w polu
nauczyłam się w przedszkolu.
POLICZYMY
Policzymy, co się ma:
mam dwie ręce, łokcie dwa,
dwa kolanka, nogi dwie
wszystko pięknie zgadza się.
Dwoje uszu, oczka dwa,
no i buzię też się ma.
A ponieważ buzia je,
chciałbym buzie też mieć dwie!
KROPELKI
(M. Przewoźniak)
Kapu, kap! Kapu, kap!
Kropla woła:
- Złap mnie! Złap!
Deszcz szeleści,
Pada, kapie.
Kto kropelki deszczu złapie ?
Kapu, kap! Kapu, kap!
Ty, kałużo, krople złap!
Kapu, kap! Kapu, kap!
Kropla woła:
- Złap mnie! Złap!
Deszcz szeleści,
Pada, kapie.
Kto kropelki deszczu złapie ?
Kapu, kap! Kapu, kap!
Ty, kałużo, krople złap!
Subskrybuj:
Posty (Atom)